Najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia

Zgoda UOKiKu na warunkowe przejęcie PGNIG przez Orlen, wojna na Ukrainie, czy potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski i Unii Europejskiej – to główne tematy jakie pojawiały się na stronach portali związanych z branżą energetyczną. Przejrzeliśmy je i wybraliśmy pięć najciekawszych propozycji, do których zapoznania się serdecznie Was zaprszamy.

UOKiK zgodził się na warunkowe przejęcie PGNiG przez PKN Orlen

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Tomasz Chróstny ogłosił, że urząd zgodził się na warunkowe przejęcie PGNiG przez PKN Orlen. Warunkiem regulatora jest zbycie udziałów w spółce Gas Storage Poland, zarządzającej podziemnymi magazynami gazu w Polsce.

W środę odbył się briefing prasowy z udziałem prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Wspólnie poinformowali oni o warunkowej zgodzie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) na przejęcie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) przez PKN Orlen.

Warunek regulatora dotyczy zbycia udziałów w spółce Gas Storage Poland, zarządzającej podziemnymi magazynami gazu w Polsce.

– To jest historyczny dzień dla polskiej gospodarki i jej bezpieczeństwa energetycznego. Wraz z decyzją otwieramy ostatni etap budowy koncernu multienergetycznego. Przed tą decyzją była już zgoda Komisji Europejskiej na fuzję PKN Orlen i Lotosu, wcześniej była sprzedaż Energi. Teraz domykamy proces przejęcia PGNiG przez PKN Orlen – powiedział minister Jacek Sasin.

Zdaniem Sasina, duży podmiot będzie mógł działać w wielu obszarach energetyki. – Będzie on w stanie reagować na niestabilną sytuację na rynku, która według przewidywań będzie się utrzymywać przez dłuższy czas wobec sytuacji na Ukrainie – podkreślił.

– Polska jest w trakcie transformacji energetycznej, musi szukać czystej energii i zeroemisyjności. Jest to ogromne wyzwanie i w tej drodze nie chcemy się uzależnić od zewnętrznych podmiotów. Energa-Lotos-Orlen-PGNiG ma w tym pomóc. Ta fuzja jest nie tylko czymś dobrym dla Polaków, jako odbiorców produktów energetycznych, ale również dla całego procesu transformacji – dodał minister Sasin.

– Warunek wyzbycia się magazynów energii jest podstawą do tego, aby zapewnić skuteczną realizację procesu i stworzyć warunki uczciwej konkurencji – powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny

Premier Wielkiej Brytanii przekonuje OPEC do zwiększenia wydobycia ropy, by zastąpić Rosję

Premier Zjednoczonego Królestwa Boris Johnson rozpoczął 16 marca wizytę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej, aby przekonać członków OPEC do zwiększenia wydobycia ropy i pomocy w obniżeniu cen energii po inwazji Rosji na Ukrainę.

Brytyjski premier spotkał się w środę w Abu Zabi z księciem koronnym Mohammedem bin Zayedem, de facto władcą Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a na dziś ma zaplanowane z Rijadzie spotkanie z władcą Arabii Saudyjskiej, księciem koronnym Mohammedem bin Salmanem. Rząd Wielkiej Brytanii poinformował, że podróż premiera Johnsona na Bliski Wschód jest „częścią szerszych wysiłków na rzecz zmniejszenia zależności Europy od rosyjskiej energii”. Wielka Brytania planuje stopniowe wycofywanie importu rosyjskiej ropy do końca bieżącego roku.

– Świat musi odzwyczaić się od rosyjskich węglowodorów i zagłodzić uzależnienie od ropy i gazu Putina. Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie są kluczowymi partnerami w tych wysiłkach. Będziemy z nimi współpracować w celu zapewnienia bezpieczeństwa regionalnego, wsparcia akcji humanitarnej i stabilizacji światowych rynków energii w dłuższej perspektywie  – powiedział Johnson.

OPEC wzbrania się przed podjęciem deklaracji dotyczącej zwiększenia produkcji ropy naftowej. Saudowie tłumaczą, że przed konkretnymi decyzjami blokuje ich umowa w ramach porozumienia naftowego m.in. z Rosją.

Również Libia, będąca członkiem OPEC, jednak zwolniona z limitów wydobycia, zaapelowała do reszty państw kartelu o zwiększenie wydobycia.

Notowania ropy zaliczyły największy wzrost od prawie półtora roku

Ceny ropy naftowej na giełdach paliw na świecie są na poziomach powyżej 100 USD za baryłkę po najmocniejszym dziennym skoku notowań od 16 miesięcy po tym, jak Kreml poddał w wątpliwość postępy w rozmowach pokojowych Rosji z Ukrainą – informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 105,38 USD, wyżej o 2,33 proc., po zwyżce w czwartek o 8,4 proc. 

Ropa Brent na ICE w Londynie w dostawach na maj jest wyceniana po 108,70 USD za baryłkę, wyżej o 1,93 proc. 

Wzrosty cen ropy nabrały tempa po tym, jak w czwartek Kreml wskazał, że doniesienia o znaczących postępach w negocjacjach pokojowych Rosji z Ukrainą są „błędne”, ale rozmowy mają być kontynuowane.

Rynki ropy zmagają się teraz z wieloma ryzykami – wydarzeniami związanymi z prowadzoną na Ukrainie wojną, obawami o wprowadzane w Chinach blokady w związku z nasilaniem się epidemii Covid-19 i z załamaniem płynności w dostawach ropy, co zwiększa na giełdach wahania notowań surowca. 

Prezydent Chin Xi Jinping zapewnił, że władze będą się starały zmniejszać negatywny wpływ blokad wprowadzanych w chińskiej gospodarce, a to daje już rynkom pewien powiew optymizmu, że uderzenie w popyt na ropę w Chinach nie będzie zbyt poważne.

Moskwa: Odraczamy liberalizację rynku gazu do 2027 roku przez imperializm Rosji

Liberalizacja rynku gazu, w skład której wchodziło uwolnienie cen gazu z początkiem 2024 roku, została przesunięta na 2027 rok. To oznacza, że ochrona taryfowa odbiorców indywidualnych i organizacji pożytku publicznego zostanie przedłużona o trzy lata. 

– W obliczu imperialnej polityki Rosji, zdecydowaliśmy o przedłużeniu ochrony taryfowej prezesa URE na odbiorców domowych oraz instytucje pożytku publicznego aż do roku 2027 – powiedziała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa na konferencji z premierem Mateuszem Morawieckim.

Szefowa MKiŚ została zapytana przez Polską Agencję Prasową, czy zapowiedziana w piątek na konferencji ochrona taryfowa będzie odnosiła się zarówno do cen gazu, jak i energii elektrycznej. – Na dzień dzisiejszy mówimy o gazie – powiedziała Anna Moskwa.

Minister klimatu i środowiska wskazała, że obecnie Komisja Europejska przygotowuje swoje rozwiązania i pakiety dotyczące ochrony odbiorców indywidualnych. Polski rząd – jak dodała – ma przygotować własną inicjatywę w tej sprawie.

– Pojawiło się w komunikatach Komisji już kilka takich sygnałów, że jest zgoda na wydłużenie ochrony dla odbiorców wrażliwych, dla mieszkańców. Widzimy tę datę, 2027 rok, jako datę końcową, gdzie polityki europejskie będą przestawiały się zupełnie na nierosyjskie surowce. Więc powiązaliśmy to z 2027 rokiem i ma to obowiązywać do 2027 roku. – powiedziała minister Anna Moskwa.

Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku zakładała liberalizację rynku gazu, czyli uwolnienie cen dla gospodarstw domowych w 2024 roku. Obecnie ceny gazu dla odbiorców indywidualnych muszą być zaakceptowane przez Urząd Regulacji Energetyki, czyli przejść tzw. procedurę taryfikacji. Urząd w ostatecznej cenie dla odbiorców indywidualnych bierze pod uwagę jedynie rzeczywiste koszty poniesione przez sprzedawcę gazu. Uwolnienie rynku gazu oznacza brak regulacji ceny, a więc dostosowanie jej w wyniku działań rynkowych, tak jak ma to obecnie miejsce w przypadku odbiorców biznesowych.

Zyska: Mój Prąd zostanie uruchomiony w kwietniu 2022 roku

Wiceminister klimatu i środowiska oraz Pełnomocnik ds. OZE Ireneusz Zyska potwierdził, że w następnym miesiącu rusza nabór programu Mój Prąd 4.0

Przedstawiciel resortu Klimatu i Środowiska podkreślił, że dynamika rozwoju OZE w Polsce jest bardzo duża. Według danych Agencji Rynku Energii, na koniec stycznia 2022 roku moc zainstalowana w OZE osiągnęła ponad 17,4 GW. Najszybciej rozwijającą się technologią OZE w Polsce jest fotowoltaika. Pełnomocnik ds. OZE poinformował także, że kolejna odsłona programu Mój Prąd 4.0 zostanie uruchomiona już w kwietniu 2022 roku. 

– Zbliżamy się do miliona prosumentów w Polsce. Na koniec stycznia moc instalacji PV przekroczyła 8,1 GW, co oznacza, że blisko co drugi GW zainstalowany w OZE pochodzi właśnie z instalacji fotowoltaicznych, zarówno wielkoskalowych jak i mikroinstalacji – dodał. 

Na jakie dofinansowanie mogą liczyć potencjalni beneficjenci programu Mój Prąd 4.0? NFOŚiGW nie poinformował jeszcze ostatecznie o poziomie dofinansowania, ale jest pewne, że będzie ono wyższe, jeśli beneficjent dodatkowo zdecyduje się na montaż urządzeń zwiększających autokonsumpcję energii. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało w odpowiedzi na jedną z interpelacji, że wnioskodawca, który oprócz mikroinstalacji fotowoltaicznej zamontuje inne urządzenie wskazane w programie priorytetowym Mój Prąd, będzie mógł liczyć na większe dofinansowanie do instalacji PV, niż wnioskodawca, który zdecyduje się na montaż jedynie instancji PV bez infrastruktury towarzyszącej np. magazynu energii elektrycznej. 

Termin kosztów kwalifikowanych pozostanie niezmieniony względem zakończonej już trzeciej edycji programu. NFOŚiGW poinformował nas, że zgodnie z unijnym instrumentem REACT-UE termin kwalifikowalności kosztów to 1 lutego 2020 roku.

W ramach dotychczasowych edycji programu Mój Prąd zostało już wypłaconych ponad 273 tys. dotacji, a kolejne wnioski z trzeciego naboru są na etapie weryfikowania lub uzupełniania przez wnioskodawców. Łączna moc instalacji dofinansowanych w programie (w ramach wszystkich dotychczasowych naborów) obecnie wynosi 1 553 908,950 kW (dane MKiŚ według odpowiedzi z dnia 28 lutego br.).

 

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5