Podsumowanie wydarzeń tygodnia

Losy prosumentów w dalszym ciągu się ważą

Należy przyznać, że jednym z najbardziej burzliwych tematów dobiegającego końca tygodnia były zawirowania wokół nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii. Dotychczas rozpatrywany poselski projekt ustawy Jadwigi Emilewicz został wycofany, bowiem modyfikacje pierwotnego brzmienia dokumentu były na tyle głębokie i zmieniające główny zamysł nowelizacji, że inicjatorka projektu postanowiła go wycofać.

Projekt, nad którym dotychczas pracowała komisja, a który został wycofany przez Emilewicz, ponownie wprowadził na obrady poseł Marek Suski, zmieniając jednocześnie trzy postanowienia. W dniu 28 października komisja przegłosowała powyższy projekt. Według obecnie procedowanej propozycji zmiany ustawy o OZE prosumenci, którzy złożą wniosek o przyłączenie instalacji OZE do 31 marca 2022 roku włącznie, będą rozliczali się w systemie opustów z gwarancją 15 lat. Od 1 kwietnia 2022 roku prosumentów obejmie już system net billingu.

W dniu 29 października Sejm przyjął nowelizację ustawy. W brzmieniu jakie ostatecznie zostało wypracowane przez komisję pod przewodnictwem posła Marka Suskiego. Ustawa trafi teraz do Senatu, a następnie skierowana będzie (o ile nie będą wnoszone poprawki) do podpisu Prezydenta.

Michał Kurtyka rezygnuje z funkcji ministra klimatu i środowiska

Minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka w dniu 26 października złożył rezygnację z funkcji ministra klimatu i środowiska. Nową minister została Anna Moskwa, która od 2017 do 2020 r. była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Następnie, w latach 2020-2021, pełniła funkcję Prezesa Zarządu Baltic Power, a od 2021 r. dyrektora biura ds. morskich farm wiatrowych w spółce Orlen.

Przyczyny dymisji ministra klimatu są niejasne. Premier Mateusz Morawiecki mówił o „powodach osobistych”. O zmęczeniu Michała Kurtyki ministerialną teką mówiło się od wielu miesięcy. Sam minister podkreślał na pożegnalnej konferencji, że najważniejsza jest dla niego rodzina. Faktem jest też, że wielu polityków PiS nie darzyło odchodzącego ministra specjalną estymą. A plotki o dymisji pojawiały się w mediach już od wielu miesięcy.

Jak można podsumować okres działalności Michała Kurtyki w trakcie pełnienia funkcji ministra MKiŚ?

Z pewnością zarówno plusów jak i minusów kadencji Kurtyki jest kilka. Zaczynając od pozytywów z pewnością należy wymienić przyjęcie i notyfikację w Brukseli ustawy o morskich farmach wiatrowych, co było ogromnym krokiem milowym naprzód dla rozwoju polskiego offshore’u. Do zasług MKiŚ za kierownictwa Kurtyki należy również uznać wynegocjowanie z Brukselą energetycznej części Krajowego Planu Odbudowy, zakładającą powstanie w Polsce aż 23 GW mocy odnawialnej energii do 2025. Póki co jednak pieniądze te zostały zamrożone ze względu na spór dot. polskiego sądownictwa.

Największym i być może zarazem decydującym ciosem, który zaważył o losie Michała Kurtyki była bierność ministerstwa ws. Turowa. Spóźniona reakcja na wydarzenia jakie miały miejsce mogła się przyczynić do nałożenia na Polskę kary przez TSUE. Ponadto były minister MKiŚ zrezygnował z walki o liberalizację ustawy odległościowej.

Nowaą minister klimatu i środowiska czeka nie lada zadanie sprostać coraz to poważniejszemu kryzysowi energetycznemu, wprowadzić zapowiadane zmiany w systemie rozliczeń prosumentów, rozwijać projekt polskiego offshore’u oraz forsować modernizację polskiej sieci elektroenergetycznej.

Prezydenci Polski i Francji spotkają się i będą rozmawiać o atomie

Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta RP, wizyta w Paryżu była planowana od kilku tygodni. Polskie Radio dowiedziało się nieoficjalnie, że pierwotnie rozmowa Duda-Macron miała odbyć się telefonicznie. Jednak zakres tematów jest na tyle duży, że zdecydowano o bezpośrednim spotkaniu prezydentów.

Według Pałacu Prezydenckiego, rozmowy w Paryżu będą dotyczyły współpracy polsko-francuskiej w kwestiach gospodarczych, w tym energetycznych. Tu na pierwszy plan wysuwa się kwestia energetyki jądrowej. Niedawno francuski koncern EDF złożył polskiemu rządowi wstępną, niewiążącą ofertę na budowę od czterech do sześciu reaktorów atomowych w dwóch, trzech lokalizacjach.

70 MWp należące do ZE PAK uruchomione

Spółka ZE PAK podała, że uruchomiła farmę fotowoltaiczną o mocy 70 MWp w gminie Brudzew. Wartość inwestycji to 163,8 mln zł netto. Farma została zbudowana przez konsorcjum Esoleo i PAK Serwis, a jednym z odbiorców prądu będzie Grupa Polsat Plus.

Farma składa się ze 155 554 modułów fotowoltaicznych o mocy 455 Wp każdy i zajmuje ok. 100 ha terenu. Jeszcze niedawno był to teren wykorzystywany przez Kopalnię Węgla Brunatnego Adamów do odkrywkowego wydobycia węgla brunatnego. Przy budowie farmy, spółka Esoleo zaangażowała m.in. byłych górników, którzy zostali przekwalifikowani i realizują kolejne projekty związane z energią odnawialną.

Kryzys energetyczny

To w zasadzie nie wydarzenie tygodnia, a zbieg globalnych wydarzeń na przestrzeni ostatnich lat, które doprowadziły do obecnej sytuacji, kiedy to Europa zmaga się z ogromnym niedoborem energii i paliw kopalnych.

W dniach 20-21 października odbył się Szczyt Rady Unii Europejskiej, podczas którego przedstawiciele członków UE naradzali się w sprawie możliwego ograniczenia skutków kryzysu energetycznego.

Jak pisze portal BiznesAlert.pl, „państwa członkowskie proponują różne rozwiązania na rzecz walki z kryzysem energetycznym. Rośnie klub interwencjonistów oczekujących stanowczej reakcji instytucji unijnych oraz rewizji polityki stosowanej dotychczas. Czesi proponują zmiany podatkowe, ale wzdragają się przed nazywaniem transformacji zieloną i proponują zapis o transformacji energetycznej oraz wykorzystaniu technologii niskoemisyjnych oprócz odnawialnych. Bułgaria domaga się ponownej dyskusji o pakiecie Fit for 55. Chorwacja domaga się sprawiedliwej i wydajnej transformacji ku neutralności klimatycznej z poszanowaniem neutralności technologicznej. Litwa chce ograniczenia wahań cen emisji CO2, dywersyfikacji źródeł dostaw oraz rozwoju wspólnego rynku. Hiszpania chce stabilizacji cen energii i walki ze spekulacją na rynku uprawnień do emisji CO2. Rumunia apeluje o zmniejszenie zależności od importu energii i większego wykorzystania własnych surowców, a także o sprawiedliwą transformację. Również domaga się wykreślenia zwrotu „zielona”. Słowacja chce wsparcia mocy wytwórczych zapewniających stabilność systemu elektroenergetycznego, chce wykreślenia zapisu o zielonej transformacji i chce fragmentu o neutralności klimatycznej do 2050 roku. Węgrzy chcą ograniczenia wahań cen energii, ale także uprawnień do emisji CO2, zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego, a także głębszej dyskusji o pakiecie Fit for 55 w oparciu o ocenę państw członkowskich. Idą dalej proponując Dyrektywę ETS, która „zapewniłaby możliwe do opłacenia ceny energii”. Chcą raportu na temat przejrzystości systemu handlu emisjami EU ETS, oceny sytuacji na rynku gazu oraz wpisania do taksonomii unijnej gazu oraz energetyki jądrowej. W najgorszej sytuacji jest Malta, która tego nie kryje. – Nie mamy innej opcji niż znalezienie natychmiastowego, specjalnie zaprojektowanego rozwiązania, które zapewni, że nie będzie poważnych zakłóceń pracy naszej gospodarki – apeluje w stanowisku. Widać także klub państw powstrzymujących apetyty interwencjonistów. Austria i Niemcy nie chcą nadużywać środków Europejskiego Banku Inwestycyjnego do walki z kryzysem energetycznym, wykreślając zapis o wykorzystaniu kapitału zapasowego tej instytucji, z którym nie mają problemu inne kraje. Holandia chce wpisania nowych rozwiązań w istniejące ramy rynku energii. Belgia domaga się interwencji Unii Europejskiej na poziomie Światowej Organizacji Handlu w celu udzielenia międzynarodowej odpowiedzi na kryzys energetyczny. Dania praktycznie nie ma uwag.”

Polska zbliża się do momentu, w którym być może będzie musiała uruchomić zasoby rezerw, które Polska zobowiązana była zgromadzić.

Niewątpliwie sektor energetyczny czeka burzliwy i trudny okres, a reakcja na obecne wydarzenia potrzebna jest natychmiast.

Opracował Hubert Spychalski.

Źródła: 1 2 3 4 5 6